Istnieje nieskończenie wiele wędzideł i towarzyszących im patentów, które w rękach niedoświadczonego jeźdźca mogą być wręcz okrutne dla konia. Większość takich tworów przy odpowiedniej pracy może pomóc zarówno koniu jak i jeźdźcowi są jednak też takie, którymi człowiek rekompensuje brak umiejętności lub traktuje je jako drogę na skróty, bo po co pracować godzinami nad rozluźnieniem i zgięciem konia lub jazdą w niskim ustawieniu jeżeli taki efekt (który tylko powierzchownie wydaje się ten sam ) można osiągnąć za pomocą ostrzejszego kiełzna i zganaszowania konia.
Rozróżniamy następujące rodzaje wędzideł:
- Wędzidło gumowe, przeznaczone głównie do pracy z końmi młodymi lub o bardzo wrażliwym pysku. Dzięki gumowemu ścięgierzowi jest delikatne dla konia.
- wędzidło pojedyńczo łamane, bardzo powszechne, działa precyzyjnie, jednak przy nie właściwym działaniu jeźdźca może powodować efekt dziadka do orzechów, bardzo bolesny dla konia.
- wędzidło podwójnie łamane jest łagodniejsze od pojedyńczo łamanych, ponieważ lepiej dopasowuje się do pyska konia
- kolejny rodzaj to wędzidła oliwkowe, różnią się kształtem pierścieni, który ma zapobiegać przyszczypywaniu kącików , mogą być pojedyńczo i podwójnie łamane
- Wędzidło z wąsikami,które mają za zadania wzmocnić działanie wędzidła działając dodatkowo na pysk oraz zapobiegają przesuwaniu się wędzidła na boki.
- Wędzidło z wielokrążkiem, pojedyńczo lub podwójnie łamane.Wędzidło dla doświadczonych jeźdźców. Działa na zasadzie dźwigni w pysku konia. Nacisk na podniebienie jest tym silniejszy, im niżej są przymocowane wodze do pierścieni kiełzna.
- Wędzidło ze skórzanym ścięgierzem, natrafiłam na nie na stronie Jerzego Kurowskiego, znanego zawodnika wkkw i z jego właśnie strony pochodzi opis.
- munsztuk jest bardzo ostrym kiełznem. Oprócz ściegierza ma też czanki, których długość wpływa na siłę działania proporcjonalnie im dłuższe czanki tym ostrzejsze działanie. Dodatkowo pod pyskiem idzie łańcuszek wywierający nacisk podczas działania wodzami
- Pelham jest formą przejściową pomiędzy wędzidłem a munsztunkiem. Można stosować go z dwiema parami wodzy więc jest możliwość używania tylko wędzidła lub pelhamu działająć wodzą przypiętom do czanek. Kiełzno przeznaczone podobnie zresztą jak munsztunk tylko dla zaawansowanych jeźdźców i koni.
- wędzidło ze skręconym ścięgierzem, jest bardzo ostrym kiełznem.Posiada spiralny ścięgierz, często bardzo cienki.W nieodpowiednich rękach mogą uszkodzić język i dziąsła konia! W wielu organizacjach takie kiełzno jest niedopuszczalne.

- wędzidła z zabawką, wpływają na konie relaksująco, zachęcają do żucia, z tym że koń może się wtedy nadmiernie nim bawić zamiast skupić na pracy
- Hackamore, wprawdzie nie jest wędzidłem a rodzajem kiełzna ale opisze go ponieważ jego zadanie jest bardzo podobne, działa na pysk od zewnątrz wywierając nacisk na szczękę i kość nosową konia. Polecane koniom, które nie mogą pracować na wędzidle np: z powodu problemów z zębami, bardzo wrażliwego lub wręcz odwrotnie zaciągniętego martwego pyska który zszarpany nie reaguje na sygnały dawane wędzidłem. Jest on przeznaczony dla jeźdźców z pewną stabilną ręką. Wywiera duży nacisk na pysk, stosowany w westernie i czasem w skokach.
- Kolejny diabelski patent czyli tzw. cyganka, nigdy nie widziałam by ktoś ją stosował, czasy popularności ma już z pewnością za sobą, chcę Wam jednak pokazać zmyślność jej konstrukcji i zakres działania. Podczas gdy pociągamy za wodze wędzidło zostaje podciągnięte do góry silnie działając na kąciki pyska a w tym samym czasie nagółwek działa na potylice. Stosowano je do poskramiania trudnych koni, myślę jednak że nie rozwiązywało to problemu a jedynie bólem zmuszało konia do posłuszeństwa.
Uff ale długi;) myśle, że przedstawiłam najbardziej popularne rodzaje wędzideł, zapewne są inne takie cuda i wynalazki o których nie pisałam jednak ich zakres stosowania jest tak mały, że nam zwykłym koniarzom nie są one potrzebne










.jpg)



super artykuł!
OdpowiedzUsuń