środa, 8 kwietnia 2015

Opaska informacyjna, czyli infoband

      Każda mama ma obawy kiedy znajduje się ze swoim maluchem w tłocznym miejscu, że ten gdzieś się zapodzieje. Problem pojawia się w galeriach, na wakacjach (plaże itp.), w hipermarketach a nawet w kościele.  Ja już poznałam uczucie po zgubieniu dziecka. Byłyśmy na zebraniu, na koniec  wszyscy wstali i udali się do wyjścia a ja zostałam, żeby porozmawiać z prowadzącym, córka stała za mną (tak mi się wydawało), w rzeczywistości poszła za kobietą, która miała takie same kozaki, kiedy ją znalazłam stała zapłakana i mówiła, że szła za moimi butami.... Niestety tak się zdarza i chociaż nie widziałyśmy się jakieś 3-4 minuty to dla nas obu stres był ogromny.
     Na  wakacjach nad morzem obawiałam się podobnej sytuacji więc napisałam dziecku na plecach długopisem imię i numer telefonu do mamy, niestety miało to 2 zasadnicze wady: 1 woda co chwila zmywała napis i był nieczytelny, 2 skóra nie opaliła się w tym miejscu i napis towarzyszył nam jakieś 3 tygodnie ;)  Szukając innego rozwiązania zakupiłam właśnie infoband. Opaska na rączkę dziecka, na której napis jest wodoodporny (wykonana z delikatnego silikonu), ma ona możliwość regulacji rozmiaru i miejsce na numer telefonu i dodatkową informację.  Opaskę można wielokrotnie zapinać.



Wzorów i kolorów jest mnóstwo więc każdy znajdzie coś dla siebie!


Nasze opaski zamówiłam na stronie  podpisane.pl 
Serdecznie polecam wszystkim rodzicom!

Jeszcze jedna kwestia,  lepiej na opasce nie pisać imienia naszego malucha, bo jeśli dziecko wpadnie w "nieodpowiednie" ręce to znając imię dziecka łatwiej  będzie  zyskać jego zaufanie i niepostrzeżenie się z nim oddalić, myślę, że najlepiej podać numer do rodziców i informację o poważnych chorobach jeśli dziecko na takie cierpi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz